Wokalista wypuścił singiel, w którym śpiewa o pragnieniu obcowania z ukochaną.

Crush po ponad czteromiesięcznej przerwie wydał nowy singiel. Jest on na tyle wyjątkowy, że jego premiera odbyła się w dniu urodzin artysty. Anglojęzyczny tytuł kawałka to Bittersweet, jednak koreańska wersja (잊을만하면) może być tłumaczona również jako If you forget. Crush zwraca się do swojej ukochanej z nadzieją, że do niego wróci. W nocy przypomina sobie o jej obecności i perfumach. Jednocześnie nie może się zdecydować, czy nie lepiej byłoby o wszystkim zapomnieć.

W przypadku tego wydawnictwa, opublikowano je pod skrzydłami agencji Stone Music Entertainment, która należy do CJ E&M. Teledysk pojawił się również na kanale Amoeba Culture. Przy produkcji pracował Stay Tuned oraz amerykański producent JBird. Pracował on przy 21 i What to do (Crush i Jeff Bernat jako współtwórcy i wykonawcy) z płyty Dean’a “130 Mood: TRBL” oraz duecie muzyka z Heize, And July.


W specjalnym wideoklipie dla Dingo Music, Crush wykonuje swoją piosenkę na żywo. Siedzi obok sofy, na której leży osoba odwrócona tyłem. Z czasem zaczyna znikać.


Singiel świetnie poradził sobie na koreańskich notowaniach w czasie rzeczywistym, których zestawienie znajduje się na podstronie serwisu Instiz – iChart. W osiem godzin kawałek znalazł się na szczycie 5 list muzycznych.

W niecałą dobę, Bittersweet było już “numerem jeden” w zbiorczym podsumowaniu “real time”.


Z godziny na godzinę nowy singiel Crush’a piął się w tygodniowym rankingu muzycznym na iChart. W czasie pisania tego artykułu, nowy singiel Crush’a był na 14. miejscu (4 maja, 19:00).

Poniżej obejrzycie zakulisowe zdjęcia z planu wideoklipu oraz specjalną sesję zdjęciową dla Genie.

 

 

Promocję singla prześledzicie w poprzednim artykule.

źródło: (1)
źródło zdjęcia: Twitter Amoeba Culture

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.