Polska była pierwszym przystankiem na światowej trasie „GOOD GIRL GONE MAD”. Sunmi wystąpiła w warszawskiej Progresji 14 sierpnia. Wydarzenie przyciągnęło tłumy, a wszystkie bilety zostały wyprzedane, nawet te z najdroższej kategorii.

Koncert rozpoczął się planowo o godz. 19:00. Sunmi wyszła na scenę w towarzystwie swojej grupy tanecznej składającej się z czterech tancerek i dwóch tancerzy. Pierwszym utworem z setlisty było Siren, po którym rozbrzmiało LALALAY. Zaraz potem gwiazda przywitała się z fanami. Sunmi przyznała, że cieszy się z powrotu do Polski po trzech latach. Warto przypomnieć, że artystka pierwszy raz odwiedziła nasz kraj 2 czerwca 2019 roku w ramach tournée „WARNING”. Po krótkiej przemowie przyszedł czas na kolejne występy. Trzecim utworem było pporappippam, któremu towarzyszyły głośne fanchanty od fanów. 

Wokalistka zaśpiewała także m.in. Sunny, Black Pearl, Borderline czy Childhood. Pomiędzy seriami występów pojawiały się wyświetlane na ekranie filmiki, które dopełniały całe show. Sunmi przemawiała w czasie koncertu do fanów jeszcze kilkukrotnie. Ponownie nawiązała chociażby do ostatniego koncertu w naszym kraju, jak i opowiedziała o swoich doświadczeniach ze szczytu pandemii. Wyznała, że to był dla niej trudny czas i był powodem pierwszego koncertu online, który był dla niej czymś zupełnie nowym. Zdradziła też, że aby ją lepiej poznać, trzeba uważnie słuchać jej muzyki, bo przez swoją twórczość wyraża siebie. 

Zaskakującym momentem koncertu był występ Sunmi z gitarą basową. Zagrała na niej dwa utwory – WHAT THE FLOWER i Noir. Przyznała, że stresowała się tym występem, bo granie i śpiewanie w tym samym czasie jest trudne, jednak przygotowała ten występ specjalnie dla fanów, bo chciała pokazać siebie w innym wydaniu.

Wokalistka miała liczne interakcje z fanami. Dostała od nich chociażby baner, na którym widniał napis, mówiący o tym, że Miya-ne zawsze będą po jej stronie. Gdy tłum skandował imię artystki, nie mogła ona ukryć wzruszenia. Powiedziane przez nią „KOCHAM CIĘ” w języku polskim wywołało jeszcze głośniejsze okrzyki całej publiczości warszawskiej Progresji.

Sunmi w końcowej części koncertu zaprezentowała Oh sorry ya, Tail, Heroine, Burn oraz hitową Gashinę. Na bis zaśpiewała You can’t sit with us, a także przedstawiła swoją grupę taneczną. Zwieńczeniem wydarzenia było oczywiście wspólne zdjęcie z fanami. Gwiazda pożegnała się z publicznością w języku polskim, mówiąc proste „papa”.

English version:

Poland was the first stop of the „GOOD GIRL GONE MAD” world tour. Sunmi performed in Warsaw’s Progresja on August 14th. The event attracted large crowds and all tickets were sold out, even those from the most expensive category.

The concert began as scheduled, at 7:00 PM. Sunmi walked out onto the stage accompanied by her dance group of four female and two male dancers. The first track from the set list was Siren, followed by LALALAY. Immediately after that, the star greeted the fans. Sunmi admitted that she was happy to return to Poland after 3 years. It is worth to recall, that the artist visited our country for the first time in June 2019 as part of the „WARNING”  world tour. After a short break, the time has come for more performances. The third track was pporappippam, accompanied by loud fanchants from fans.

The singer also sang, among others, Sunny, Black Pearl, Borderline and Childhood. In between the series of performances, videos appeared on the screen, and they complemented the entire show. Sunmi spoke to the fans several times during the concert. She, again, referred to, for example, the last concert in our country, and told about her experiences of the pandemic. She confessed that it was a difficult time for her and was also the reason for her first online concert, which was something completely new for her. Furthermore, she also revealed, that in order to get to know her better, fans should carefully listen to her music, because she expresses herself through her songs.

The most surprising moment of the concert was performance of Sunmi with bass guitar. She played two songs – WHAT THE FLOWER and Noir. She admitted, that she was stressed because playing and singing at the same time is difficult, but she prepared this performance especially for the fans, because she wanted to show herself in a different version.

The singer had many interactions with fans. She even got a banner from them which said that „Miya-ne would always be on her side”. When the crowd chanted the artist’s name, she couldn’t hide her emotions. She said „KOCHAM CIĘ” in Polish language and this caused even louder shouts from the whole audience of Progresja in Warsaw.

At the end of the concert, Sunmi presented Oh sorry ya, Tail, Heroine, Burn and the hit Gashina. As an encore, she sang You can’t sit with us and introduced her dance group. The culmination of the event was, of course, a photo with fans. The star of the evening said goodbye to the audience in Polish language.

 

źródło zdjęcia: KEVENTS, ABYSS, ROOT COMPANY

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.