Podziel się:

Muzyk dopiero co wydał pierwszy solowy album, w którym prezentuje swój potencjał producencki. Poznajcie reprezentanta Clubu Eskimo – Millica!

Publikując rok temu „WU”poświęcone Deanowi, nie spodziewaliśmy się, że on i jego koledzy z Clubu Eskimo zawojują koreańską scenę muzyczną. Przypomnijmy, kto należy do tej grupy: są to Crush, Dean, Punchnello, duet OFFONOFF, czyli 0channel i Colde, Jusen, Rad Museum, Chekparren, 2xxx! (twortiplex), Miso oraz Millic, którego twórczość dzisiaj Wam przybliżymy.

Cheon Seung Hyun urodził się 1993 roku i swoje licealne lata spędził w Stanach Zjednoczonych. Pseudonim Millic ma korzenie w nazwisku Cheon, które po koreańsku oznacza „tysiąc”, a w języku hiszpańskim określane jest słowem „mil”. Właśnie ono stało się podstawą do stworzenia scenicznego imienia artysty.

Pod koniec lipca światło dziennie ujrzał jego pierwszy album, skomponowany i wyprodukowany samodzielnie. Prawie wszystkie z siedmiu utworów na płycie powstały przy współpracy z innymi muzykami. „VIDA”, bo tak nazywa się krążek (chodzi tu o apartamentowce Vida Hollywood w Los Angeles, gdzie swojego czasu mieszkał Millic), to przekrój melodii, dźwięków i rytmów, w których porusza się Millic, udowadniając, że nie zamyka się w jednej przestrzeni brzmień. Na pierwszy ogień rzucamy Wam Igloo, kawałek łączący temperamenty aż siedmiu osób – jak łatwo można się domyślić, członków Clubu Eskimo.

Premierę „VIDA” poprzedzały nagrania rozmów i wywiadów z gościnnymi artystami, przeplatane fragmentami wideo, które prawdopodobnie staną się w przyszłości teledyskami. Pierwszy kawałek na płycie to YOU, nagrany z australijskim producentem Ta-kuKolaboracja jest szczególnie warta uwagi, ponieważ to jeden z kroków Millica do zaistnienia na międzynarodowej scenie muzycznej. Australijczyk cztery lata temu zdobył popularność dzięki swojej zmysłowej składance „Song To Break Up To”. YOU rozpoczyna płytę konkretnym, charakterystycznym dla Ta-ku brzmieniem, które zachęca do zatrzymania się i skupienia na poszczególnych dźwiękach.

Nie dziwi fakt, że DJ zaprosił do współpracy całe Fanxychild. Stworzył dla nich dość subtelną melodię, która pozwala każdemu z muzyków na zabawę głosem. Interesujący jest też teledysk, w którym głównym bohaterem jest Millic, jednak po przebudzeniu się widzi w odbiciu lustra inną osobę. Jest to drugie takie nagranie, po FANXY CHILD Zicogdzie usłyszeć i zobaczyć można czterech członków grupy, która zaczęła oficjalnie funkcjonować w zeszłym roku dzięki kawałkowi Bermuda Triangle.

Jednym z powodów, dla których Millic zajął się właśnie muzyką był amerykański piosenkarz, Akon. Producent wspomina, że po przesłuchaniu jego kawałków postanowił, że sam chciałby tego spróbować. Zaczął chodzić na lekcje muzyki, które zajmowały większą część jego czasu. W wieku 16 lat poznał Deana, jednak dopiero po czterech latach, gdy spotkali się w Los Angeles, rozpoczęła się ich artystyczna współpraca i początki Clubu Eskimo. Dalsza praca nad muzyką opłaciła się, bo obecnie Millic pracuje pod skrzydłami wytwórni HIGHGRND. Na swoim koncie ma kilka remixów, między innymi duetu jednego z artystów Wartego Uwagi – Xin Sehy. Do odsłuchania jest również elektroniczna wersja Oasis Crusha.


Millic jest obiecującym producentem i DJ-em młodego pokolenia. Tworzy muzykę, dzięki której wokaliści mogą się wykazać, czerpiąc przy tym dużo satysfakcji. Przy wsparciu kolegów z Clubu Eskimo i Fanxychild, a także wytwórni HIGHGRND, ma szansę zajść bardzo daleko. Muzyka możecie śledzić na Instagramie.

źródła: (1)(2)(3)(4)(5)(6)(7)(8)(9)(10)