Pojawiły się nowe informacje dotyczące tragicznej śmierci Jong Hyuna z SHINee.

Dzień po tragedii, bliska przyjaciółka Jong Hyuna Nine9 z Dear Clouds udostępniła ostatni list piosenkarza. Według niej, muzyk powierzył jej wiadomość, by opublikowała ją, jeśli kiedyś opuści on ten świat. Nine9 wahała się przed publikacją, jednak po rozmowie z rodziną zmarłego zdecydowała się na ten krok.

[NIE ŻYJE KIM JONG HYUN, WOKALISTA SHINEE]

Ponadto, policja w dzielnicy Gangnam wydała oświadczenie w sprawie okoliczności śmierci Jong Hyuna. Potwierdzono podejrzenia, że artysta popełnił samobójstwo. Na wniosek rodziny, nie będzie przeprowadzana sekcja zwłok. Zgodnie z ich poprzednim życzeniem, w pogrzebie będą brali udział wyłącznie najbliżsi.

Poniżej zamieściliśmy tłumaczenie ostatniego listu Jong Hyuna oraz wiadomość od Nine9. W tekście znajdują się nawiązania do śmierci, depresji i samobójstwa. Aby przeczytać, należy rozwinąć zakładkę.

Pełna wiadomość Nine9 oraz list Jong Huna:

Właśnie wróciłam z ostatniego pożegnania z Jonghyunem.

Nawet, gdy patrzę na jego uśmiech na portrecie pogrzebowym, wciąż mam wrażenie, że Jonghyun zaraz wróci i uśmiechnie się, jakby to wszystko było tylko snem.

Niedawno Jonghyun rozmawiał ze mną na temat [swoich] mrocznych i głębokich myśli. Zdaje się, że każdy dzień musiał być [dla niego] bardzo trudny.

Zaczęłam czuć się niepewnie, więc powiedziałam jego rodzinie i trwałam przy nim, ale ostatecznie tylko opóźniłam [zdarzenie], nie mogłam tego powstrzymać.

Wciąż trudno mi uwierzyć, że nie ma go na tym świecie, to strasznie bolesne. Nawet teraz to sprawia, że się boję, ponieważ nie jestem pewna, czy dobrze robię publikując to, ale Jonghyun sam polecił mi, że jeśli kiedykolwiek zniknie z tego świata, to osobiście zamieszczę to bez względu na wszystko.

Miałam nadzieję, że ten dzień nigdy nie nadejdzie… Po rozmowie z jego rodziną i zgodnie z jego ostatnią wolą, publikuję jego końcową wiadomość.

Myślę, że na pewno istnieje powód, dla którego powierzył to mi. Martwię się, że spowoduje to kontrowersje. Mimo wszystko zdecydowałam się [to zamieścić], bo nadal uważam, że Jonghyun chciał tego i poprosił mnie [o to]. To jest ostatnie, co mogę dla niego zrobić.

Mam nadzieję, że teraz przynajmniej ludzie będą wiedzieć, że Jonghyun nie był jedyny.

I dobrze się spisał… Naprawdę dobrze się spisał… Powiedzcie proszę mu, że jesteście mu wdzięczni i że dobrze to przetrzymał.

Piękny Jonghyunie, naprawdę Cię kocham. Będę dalej Cię kochać w miarę upływu czasu. Mam nadzieję i modlę się, że w tamtym miejscu nie będziesz cierpiał i znajdziesz spokój…

To ostatni list Jonghyuna.

 

————

 

Jestem zniszczony od środka.

Depresja, która powoli mnie pożerała, w końcu mnie pochłonęła.

Nie mogłem tego przezwyciężyć.

Nienawidziłem siebie. Postanowiłem trzymać się wspomnień i krzyczałem na siebie, abym doszedł do zmysłów, ale nie otrzymałem żadnej odpowiedzi.

Nie ma sposobu, aby uwolnić dławiący mnie oddech, lepiej jest po prostu przestać.

Spytałem, kto może być za mnie odpowiedzialny.

To tylko Ty.

Byłem zupełnie sam.

Łatwo jest powiedzieć, że zamierzasz wszystko zakończyć.

Trudno jest rzeczywiście to zrobić.

Żyłem z tą przeszkodą cały czas.

Powiedziałeś mi, że chciałem uciec.

To prawda. Chciałem uciec.

Od siebie.

Od Ciebie.

Spytałeś, kto tam. Odpowiedziałem, że ja. Znowu powiedziałem, że to ja. I ponownie powiedziałem, że to ja.

Zapytałem, dlaczego ciągle zapominam wspomnienia. Powiedziałeś mi, że to przez moją osobowość. Rozumiem. Ostatecznie to wszystko moja wina.

Miałem nadzieję, że ludzie zauważą, ale nikt nie wiedział. Nigdy mnie nie spotkałeś, więc oczywiście nie mogłeś wiedzieć, że tam byłem.

Zapytałeś, dlaczego żyję. Po prostu. Po prostu. Wszyscy żyją tak po prostu.

Jeśli spytałbyś się dlaczego ludzie umierają, odpowiedzieliby prawdopodobnie, że są zmęczeni.

Cierpiałem i dręczyłem się z tego powodu. Nigdy nie nauczyłem się, jak zamienić ten ból w radość.

Ból to po prostu ból.

Próbowałem przepchnąć się obok niego.

Dlaczego? Dlaczego powstrzymuje się przed zakończeniem tego wszystkiego?

Powiedziano mi, żebym szukał powodu, dla którego to boli.

Wiem nawet za dobrze. Cierpię przez samego siebie. To wszystko moja wina, bo urodziłem się taki.

Doktorze, to chciałeś usłyszeć?

Nie. Nie zrobiłem niczego złego.

Kiedy powiedziałeś mi tym spokojnym głosem, że to przez mój charakter, pomyślałem, jak łatwo jest być lekarzem.

To niemal fascynujące, jak bardzo to boli. Ludzie, którzy mają ciężej ode mnie wydają się całkiem dobrze trzymać. Ludzie słabsi ode mnie całkiem dobrze się trzymają. Ale to nie musi być prawda. Wśród ludzi na tym świecie, nikt nie ma gorzej ode mnie i nikt nie jest ode mnie słabszy.

Wciąż jednak próbowałem żyć.

Setki razy pytałem siebie czemu to robię, i to nigdy nie było dla mnie. To było dla Ciebie.

Chciałem zrobić coś dla siebie.

Proszę, przestań mi mówić rzeczy, których nie rozumiesz.

Mówisz mi, żebym domyślił się dlaczego jest mi ciężko. Mówiłem Ci wiele razy dlaczego. Nie mogę być smutny tylko z tych powodów? Czy muszę być bardziej szczegółowy i dramatyczny? Czy potrzebuję lepszych powodów?

Już Ci powiedziałem. Czy w ogóle słuchałeś? Rzeczy, których nie możesz przezwyciężyć nie pozostają [w Tobie] jako blizny.

Zdaje się, że nie dane mi było zmierzyć się ze światem.

Zdaje się, że nie dane było mi prowadzić życie na oczach opinii publicznej.

Dlatego to było ciężkie. Zmierzenie się ze światem i bycie na oczach opinii publicznej. Dlaczego się na to zdecydowałem. To absurdalne.

To dobrze, że w ogóle udało mi się zajść tak daleko.

Co więcej mogę powiedzieć. Powiedz po prostu, że spisałem się.

Powiedz mi, że wystarczająco się spisałem i że wiele przeszedłem.

Nawet, jeśli nie możesz się uśmiechać odsyłając mnie, nie mów, że to moja wina.

Spisałeś się.

Wiele przeszedłeś.

Żegnaj.

Drodzy czytelnicy, pamiętajcie, że nie jesteście sami, a myśli samobójcze mogą przytrafić się każdemu, kto może czuć się przytłoczony i uważa, że nikt nie może mu pomóc. Nie ignorujcie swojego smutku i rozmawiajcie o swoich problemach. Możecie to zrobić dzwoniąc chociażby na poniższe bezpłatne numery telefonów.

116 123 – bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych (codziennie 14.00-22.00 z wyjątkiem dni świątecznych)

116 111 – bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży (codziennie w godzinach 12.00-22.00)

 

Redakcja 7POP pragnie złożyć kondolencje oraz wyrazy współczucia rodzinie zmarłego, jego przyjaciołom, współpracownikom i wszystkim fanom. Jong Hyun był znaczącą postacią na scenie muzycznej oraz wzorem dla wielu. Jego twórczość nigdy nie będzie zapomniana. Niech spoczywa w pokoju.

 

źródło: (1)(2)(3)
źródło zdjęcia: Oficjalny Twitter SM TOWN

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *