Podziel się:

Tegoroczny KCON w Los Angeles za nami. Amerykański magazyn Rolling Stone wybrał 10 najlepszych momentów, które miały miejsce na festiwalu. Sprawdźcie, co znalazło się na liście!

  1. Krok na przód dla SEVENTEEN

W poprzednich edycjach festiwalu artyści prezentowali się w zależności od lat spędzonych na scenie. Tym razem, organizatorzy zdecydowali się, aby kolejność występów była kierowana popularnością artystów. SEVENTEEN, które osiągnęło wielki sukces, okazało się idealnym headlinerem. Zespół, jako jeden z niewielu, podczas koncertu chętnie improwizował na scenie.

 

  1. Drugi akt Kevina Woo

Magazyn stawia pytanie: „Czy jest jeszcze życie po k-popie?”. Kevin Woo spędził prawie dekadę jako członek zespołu U-KISS. Podczas KCON w Los Angeles pierwszy raz pojawił się jako solowy artysta. Wystarczył uśmiech w stronę setek fanów podczas spotkania, aby wywołać krzyki z każdej strony. Inne aktywności Kevina podczas festiwalu również cieszyły się dużym zainteresowaniem ze strony publiczności.

 

  1. Cosmic Girls oraz ich uznanie dla przeszłości i przyszłości k-popu

Na sobotnich koncertach widownia, poza ostatnimi hitami, miała okazję zobaczyć kilka specjalnych występów, które były ukłonem w stronę współczesnych k-popowych klasyków. Cosmic Girls poza utworami Happy czy I Wish wykonały utwór znany każdemu fanowi BTS –  I Need U. Oprócz tego dziewczyny, wraz z SF9 zaprezentowali własną aranżację utworu Sorry Sorry zespołu Super Junior.

 

  1. VIXX i taniec z wachlarzami

VIXX wystąpił z tradycyjnymi wachlarzami. Sześcioosobowy zespół odtworzył najlepsze k-popowe teledyski. Muzycy przyznali, że wszędzie nosili wachlarze ze sobą, aby czuć się jak najbardziej komfortowo podczas występu.

 

  1. Prezenty od ASTRO

Nie dość, że ASTRO przygotowało idealnie dopracowane choreografie do utworów takich jak Baby, to podczas jednego z wyzwań na scenie widownia została obdarowana ręcznie zrobionymi koszulkami. W jednominutowej grze zespół musiał zaprojektować t-shirt przy użyciu markerów i naklejek, które potem mógł rzucić w tłum fanek, liczących na wyjątkową pamiątkę.

 

  1. Tropikalna uczta od KARD

Tropikalny house ostatnio zawładnął stacjami radiowymi w USA. Kwartet znany jako KARD to jedna z niewielu dwupłciowych grup w Korei. Zdobyła duży rozgłos dzięki tropikalnemu brzmieniu utworów takich, jak Hola Hola czy Oh Na Na. Pomimo, że w historii k-popu nie ma praktycznie grup koedukacyjnych, które odniosły duży sukces, KARD zrobił duże wrażenie na widowni.

 

  1. Debiut który musisz zobaczyć – Wanna One

Wanna One to boysband który został stworzony w programie „Produce 101”. Na swoim koncie mają dopiero debiutowe EP, „1X1=1 (TO BE ONE)”. Pomimo to, zespół został bardzo ciepło przywitany w Los Angeles. “Nie możemy uwierzyć, że jesteśmy tutaj (…), minęły dopiero dwa tygodnie od naszego debiutu”, mówili chłopcy, witając się z publicznością.

 

  1. K-pop międzynarodowo

K-pop będzie zawsze częścią koreańskiej kultury, ale teraz staje się międzynarodową formą sztuki. Za produkcję niektórych ostatnich hitów SM Entertainment odpowiedzialne było LDN Noise – brytyjski duet producentów. Jego członkowie mieli nawet swój panel, podczas którego opowiadali o pracy nad niektórymi utworami. Ilość fanów prosząca o zdjęcia i autografy była zaskakująca, co tylko pokazuje jak oddani są fani k-popu.

 

  1. Spotkaj swoich ulubionych artystów

Niektórzy szczęśliwcy mieli szansę spotkać swoich ulubionych artystów. Fani mogli uczestniczyć w rozdawaniu autografów przez raperkę i piosenkarkę Heize. Inni wzięli udział w przybijaniu piątek z Wanna One. Przez cały weekend sponsorzy organizowali różne spotkania, które dawały szansę na zobaczenie swojego ulubionego idola z bliska.

 

  1. Zakończenie z GOT7

GOT7 zakończył w tym roku KCON. Wykonali one swoje największe hity takie, jak Never Ever czy Hard Carry. Fani pomimo zmęczenia po trzech dniach festiwalu nadal bardzo entuzjastyczne bawili się podczas występu. “Niektórzy nie wiedzą kim jesteśmy”, powiedział Jackson i upewnił się, żeby każdy członek zespołu indywidualnie przywitał się z publicznością.

 

źródło:(1)